Aktualności

(Reklama)

najlepsza reklama mobilna

Cathie Wood z ARK Invest ostrzega, że ​​Quantum może zniszczyć Internet, zanim zniszczy Bitcoina

łańcuch

ARK Invest twierdzi, że 35% podaży Bitcoinów jest narażonych na przyszłe ataki kwantowe. Oto, co jest zagrożone, co jest bezpieczne i ile czasu Bitcoin ma na przygotowanie się.

Soumen Datta

13 marca 2026 r.

natywna reklama mobilna ad1

(Reklama)

ARK Invest, firma inwestycyjna kierowana przez Cathie Wood, podaje, że około 34.6% całkowitej Bitcoin Zapasy znajdują się w typach adresów, które mogą być podatne na przyszły atak na komputery kwantowe. Pozostałe 65.4%, jak twierdzi firma, jest już przechowywane w formatach odpornych na ataki kwantowe. Wyniki pochodzą z biały papier zatytułowanej „Bitcoin i obliczenia kwantowe”, napisanej we współpracy z firmą Unchained, świadczącą usługi finansowe w oparciu o technologię Bitcoin.

Co dokładnie jest zagrożone i dlaczego?

Luka nie jest teoretycznym szumem. Sprowadza się do tego, jak niektóre adresy Bitcoin działają na poziomie kryptograficznym.

Bezpieczeństwo Bitcoina opiera się na dwóch głównych filarach: kryptografii krzywych eliptycznych (ECC), która chroni klucze prywatne, oraz algorytmie skrótu SHA-256, który zabezpiecza proces kopania i transakcji. Teoretycznie wystarczająco wydajny komputer kwantowy mógłby wygenerować klucz prywatny z ujawnionego klucza publicznego, umożliwiając atakującemu kradzież środków z określonych typów portfeli.

W białej księdze zagrożona podaż została przedstawiona w następujący sposób:

  • Około 5 milionów BTC (25% całkowitej podaży) znajduje się na ponownie używanych adresach, gdzie klucze publiczne są już ujawnione w łańcuchu, co teoretycznie czyni je możliwymi do migracji, ale obecnie podatnymi na ataki
  • Uważa się, że około 1.7 miliona BTC (8.6%) zostało trwale utraconych w adresach P2PK (Pay-to-Public-Key), najwcześniejszym formacie transakcji Bitcoin, który blokował środki bezpośrednio na kluczach publicznych, a nie na adresach haszowanych
  • Około 200 000 BTC (1%) znajduje się na adresach P2TR (Pay-to-Taproot), które niosą ze sobą określone narażenie na kluczową ścieżkę

Adresy P2PK to najstarszy format w sieci Bitcoin. Ponieważ bezpośrednio ujawniają klucze publiczne, stanowią kategorię wyższego ryzyka w modelu zagrożenia kwantowego. Szacuje się, że wśród tych zasobów około 1 miliona BTC należy do Satoshi Nakamoto, pseudonimowego twórcy Bitcoina.

Jak potężny musiałby być komputer kwantowy, żeby złamać Bitcoina?

W tym miejscu liczy się oś czasu, a przesłanie ARK jest wyważone, a nie alarmujące.

Obecne komputery kwantowe działają w erze, którą naukowcy nazywają erą Noisy Intermediate-Scale Quantum (NISQ), wykorzystując około 100 kubitów logicznych i płytkie obwody. Aby złamać szyfr ECC Bitcoina, maszyna potrzebowałaby około 2,330 kubitów logicznych i dziesiątek milionów, a nawet miliardów operacji bramek kwantowych. Ta luka jest ogromna.

„Dzisiejsze systemy kwantowe nie mają wystarczających możliwości, aby złamać zabezpieczenia Bitcoina” – napisali autorzy artykułu: Dhruv Bansal z Unchained, Tom Honzik z Unchained i David Puell z ARK Invest.

W raporcie zauważono również, że nawet jeśli systemy kwantowe w końcu osiągną ten poziom, jakikolwiek przełom niemal na pewno najpierw zakłóciłby bezpieczeństwo internetu. Oznacza to, że banki, rządy i infrastruktura technologiczna staną przed presją, by zareagować na długo przed tym, zanim Bitcoin stanie się głównym celem, dając sieci czas na adaptację.

Dla kontekstu, firma PsiQuantum z siedzibą w Chicago to budynek Obiekt mający pomieścić milion fizycznych kubitów, którego ukończenie planowane jest na 2027 rok. Firma pozyskała miliard dolarów z funduszy powiązanych z BlackRock. Nawet ta maszyna nie sprostałaby zadaniu złamania kryptografii Bitcoina w czasie rzeczywistym.

Artykuł ciąg dalszy...

Czy jest to zagrożenie bezpośrednie czy długoterminowe?

Komputery kwantowe stanowią długoterminowe ryzyko strukturalne, a nie nadchodzący kryzys.

Firma przedstawia pięć etapów rozwoju komputerów kwantowych. Bitcoiny przechowywane na podatnych na ataki adresach nie powinny być narażone na istotne ryzyko aż do co najmniej trzeciego etapu, kiedy to maszyna kwantowa będzie w stanie złamać 256-bitowy klucz ECC. Dopiero na piątym, ostatnim etapie, komputer kwantowy będzie w stanie złamać klucz ECC szybciej niż 10-minutowy czas bloku Bitcoina.

Dlaczego przed kryzysem pojawią się sygnały ostrzegawcze

Zamiast nagłego scenariusza „Q-Day”, ARK spodziewa się, że progresja będzie się rozwijać stopniowo, z wieloma sygnałami pośrednimi. Ten pogląd kontrastuje z bardziej alarmistycznymi założeniami. Na początku tego roku Christopher Wood, strateg portfelowy w Jefferies, doradził inwestorom redukcję 10% swoich aktywów w Bitcoinie i przesunięcie ich w stronę złota, właśnie ze względu na ryzyko kwantowe. Ten ruch wstrząsnął częścią rynku.

W raporcie ARK Invest czytamy, że społeczność Bitcoina będzie miała czas na wdrożenie ulepszeń odpornych na ataki kwantowe, zanim jakakolwiek maszyna osiągnie próg wydajności niezbędny do wyrządzenia realnych szkód.

Jak wyglądałby Bitcoin bezpieczny w świecie kwantowym?

Ochrona Bitcoina przed atakami kwantowymi wymagałaby integracji kryptografii postkwantowej (PQC) z protokołem. Biała księga wskazuje na dwa konkretne schematy: ML-DSA, metodę podpisu opartą na sieci, oraz SLH-DSA, metodę podpisu opartą na skrótach. Oba są uznanymi standardami, które dają badaczom pewność co do technicznych podstaw PQC.

Jedną z obecnie omawianych propozycji jest BIP-360, który wprowadziłby typ danych wyjściowych Pay-to-Merkle-Root. Ten format zmniejszyłby ryzyko związane z długimi ekspozycjami kwantowymi poprzez usunięcie podatności Taproot na key-path. Jednak Chris Tam, prezes i szef ds. innowacji kwantowych w BTQ Technologies, zauważył, że sam BIP-360 nie stanowi kompletnego rozwiązania.

Wdrożenie PQC na poziomie konsensusu również nie jest proste. Zdecentralizowana struktura zarządzania Bitcoinem oznacza, że ​​każda zmiana protokołu wymaga szerokiego porozumienia w całej sieci, zazwyczaj poprzez tzw. soft fork, wspierany przez większość uczestników.

Jak szacunki ARK wypadają w porównaniu z innymi badaniami?

Nie wszyscy analitycy postrzegają to ryzyko w ten sam sposób. Analiza CoinShares z lutego oszacowała realistycznie istotną dla rynku cenę Bitcoina, podatnego na ataki kwantowe, na około 10 200 BTC, czyli około 0.05% podaży. Wartość ta uwzględnia praktyczne warunki ataku, a nie teoretyczne narażenie adresów.

Wartość 35% dla ARK odzwierciedla szerszy teoretyczny obszar, w tym monety, które mogłyby zostać zmigrowane, zanim atak stanie się wykonalny. Te dwa szacunki niekoniecznie są sprzeczne. Mierzą one różne rzeczy: jeden odzwierciedla to, co atakujący mógłby realistycznie zaatakować dzisiaj, a drugi odzwierciedla całkowitą podaż, którą należałoby obsłużyć w przyszłości.

Wniosek

Biała księga ARK Invest nie twierdzi, że Bitcoin jest zepsuty lub że wkrótce się zepsuje. Argumentuje natomiast, że znaczna część podaży, głównie w starszych i ponownie wykorzystywanych formatach adresów, niesie ze sobą strukturalne ryzyko ogonowe, które będzie musiało zostać rozwiązane, zanim komputery kwantowe dojrzeją. 

65.4% podaży w adresach odpornych na ataki kwantowe pokazuje, że sieć nie zaczyna od zera. Istnieje techniczna droga naprzód, poprzez postkwantowe standardy kryptograficzne i aktualizacje protokołów. Trudniejszym wyzwaniem jest koordynacja zdecentralizowanej sieci w celu wdrożenia tych aktualizacji na długo, zanim matematyka sprawi, że bezczynność stanie się kosztowna.

Zasoby

  1. Raport Ark Invest:Bitcoin i komputery kwantowe

  2. Raport The Street:ARK Cathie Wood ostrzega przed szokującym ryzykiem dla 35% Bitcoina

  3. Raport CoinDesk:Ark Invest Cathie Wood twierdzi, że komputery kwantowe stanowią długoterminowe ryzyko dla bitcoina, a nie bezpośrednie zagrożenie

  4. Artykuł autorstwa PsiQuantum:PsiQuantum rozpoczyna realizację największego amerykańskiego projektu obliczeń kwantowych w Chicago

Najczęściej zadawane pytania

Jak duże ryzyko dla Bitcoina stwarzają komputery kwantowe, według ARK Invest?

ARK Invest szacuje, że około 34.6% całkowitej podaży Bitcoina znajduje się na adresach teoretycznie podatnych na przyszły atak kwantowy. Obejmuje to około 5 milionów BTC w adresach ponownie wykorzystywanych, 1.7 miliona BTC w starszych adresach P2PK, które uważa się za utracone, oraz około 200 000 BTC w adresach Taproot.

Czym jest kryptografia krzywych eliptycznych i dlaczego jest ważna dla Bitcoina?

Kryptografia krzywych eliptycznych (ECC) to system matematyczny używany przez Bitcoin do zabezpieczania kluczy prywatnych i autoryzacji transakcji. Wystarczająco wydajny komputer kwantowy mógłby teoretycznie wykorzystać strukturę ECC do wygenerowania klucza prywatnego z klucza publicznego, umożliwiając kradzież danych z ujawnionych adresów. Złamanie 256-bitowego szyfru ECC Bitcoina wymagałoby około 2,330 kubitów logicznych, co znacznie przekracza możliwości jakiejkolwiek obecnie dostępnej maszyny.

Kiedy komputery kwantowe mogą realnie zagrozić Bitcoinowi?

ARK Invest nie podaje konkretnej daty. Firma przedstawia pięć etapów rozwoju technologii kwantowych i twierdzi, że Bitcoin jest narażony na poważne ryzyko dopiero na etapie trzecim i później. Obecne systemy wykorzystują około 100 kubitów logicznych. ARK uważa, że ​​poważne zagrożenia będą pojawiać się stopniowo, przez wiele lat, a sygnały ostrzegawcze dadzą sieci Bitcoin czas na ulepszenie kryptografii.

Zastrzeżenie

Zastrzeżenie: Poglądy wyrażone w niniejszym artykule niekoniecznie odzwierciedlają poglądy BSCN. Informacje zawarte w niniejszym artykule służą wyłącznie celom edukacyjnym i rozrywkowym i nie powinny być interpretowane jako porady inwestycyjne ani żadnego rodzaju porady. BSCN nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym artykule. Jeśli uważasz, że artykuł powinien zostać zmieniony, skontaktuj się z zespołem BSCN, wysyłając wiadomość e-mail na adres: [email chroniony].

Autor

Soumen Datta

Soumen jest badaczem kryptowalut od 2020 roku i posiada tytuł magistra fizyki. Jego prace i badania były publikowane w takich czasopismach jak CryptoSlate i DailyCoin, a także w BSCN. Jego obszary zainteresowań obejmują Bitcoina, DeFi oraz altcoiny o wysokim potencjale, takie jak Ethereum, Solana, XRP i Chainlink. Łączy dogłębną analizę z dziennikarską precyzją, aby dostarczać spostrzeżeń zarówno nowicjuszom, jak i doświadczonym czytelnikom kryptowalut.

(Reklama)

natywna reklama mobilna ad2

Najnowsze wiadomości kryptograficzne

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i wydarzeniami ze świata kryptowalut

Dołącz do naszego biuletynu

Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze samouczki i najnowsze informacje o Web3.

Zapisz się tutaj!
BSCN

BSCN

Kanał RSS BSCN

BSCN to Twoje ulubione miejsce, jeśli chodzi o kryptowaluty i blockchain. Odkryj najnowsze wiadomości, analizy i badania rynku kryptowalut, obejmujące Bitcoina, Ethereum, altcoiny, memecoiny i wszystko pomiędzy.

(Reklama)