Elon Musk wstrzymuje aktualizację przychodów X Creator po globalnej fali krytyki

Firma X wstrzymała planowaną reformę systemu przychodów dla twórców po globalnej fali krytyki. Aktualizacja miałaby na celu uwzględnienie wypłat w regionie zamieszkania twórcy, a nie w wyświetleniach w USA.
Soumen Datta
25 marca 2026 r.
Spis treści
X wstrzymał planowaną modernizację swojego programu podziału przychodów z twórców po tym, jak ogłoszenie wywołało znaczny sprzeciw twórców i użytkowników na całym świecie. Elon Musk Zatwierdzony wstrzymanie prac nad platformą, z informacją, że zmiany zostaną wstrzymane „do czasu dalszego rozważenia”.
Wstrzymamy się z dalszymi pracami do czasu dalszego rozważenia
- Elon Musk (@elonmusk) 25 marca 2026 r.
Co X planował zmienić?
Aktualizacja była ogłosił Dziś, autorstwa szefowej produktu, Nikity Bier, której post opisujący zmiany przyciągnął miliony wyświetleń w ciągu kilku godzin. Zgodnie z proponowanym planem, X zacząłby przypisywać większą wagę generowanym przez wyświetlenia z regionu zamieszkania twórcy przy obliczaniu wypłat przychodów, a wdrożenie zaplanowano na następny czwartek.
Zmiana ta miała uzasadnienie logiczne: X chciał nagradzać treści, które znajdują odzew u odbiorców w tym samym kraju, sąsiednich regionach lub wśród osób posługujących się tym samym językiem, zamiast nadal wypłacać pieniądze głównie na podstawie surowych wrażeń z rynków o dużej wartości.
Dlaczego wrażenia z USA i Japonii są tak ważne
Program podziału przychodów X, który wypłaca kwalifikującym się twórcom część przychodów z reklam generowanych z wyświetleń ich postów, od dawna jest ukierunkowany na określone rynki. Reklamodawcy w Stanach Zjednoczonych i Japonii płacą znacznie wyższe stawki za wyświetlenie niż w większości innych krajów. Oznacza to, że post, który staje się viralem wśród amerykańskich użytkowników, jest znacznie cenniejszy dla twórcy niż ten, który odnosi równie duże sukcesy, powiedzmy, w Azji Południowo-Wschodniej czy Ameryce Łacińskiej.
Ta luka stała się zachętą dla twórców spoza tych rynków do tworzenia treści specjalnie zaprojektowanych w celu przyciągnięcia uwagi odbiorców z USA lub Japonii, często poprzez angażowanie się w komentarze polityczne skierowane do amerykańskiej publiczności.
Co tak naprawdę proponują nowe przepisy?
Według Biera, platforma miała „zniechęcić użytkowników amerykańskich lub japońskich do grania w gry i zamiast tego zachęcać do prowadzenia zróżnicowanych dyskusji na platformie”.
Kluczowe zmiany obejmowały:
- Większe znaczenie wyświetleń z kraju ojczystego twórcy w kalkulacjach przychodów
- Rozszerzenie tego znaczenia na kraje sąsiadujące i społeczności posługujące się wspólnym językiem
- Zachęcanie twórców do budowania lokalnej widowni zamiast pogoni za dobrze płatnymi rynkami zagranicznymi
X przedstawił to jako sposób na uczynienie platformy „znacznie bogatszą społecznością” z treściami istotnymi lokalnie we wszystkich regionach.
Jak zareagowali twórcy i użytkownicy?
Reakcje w sieci były bardzo podzielone, a post wywołał tysiące odpowiedzi w ciągu kilku godzin od publikacji.
Zwolennicy argumentowali, że zmiana była konieczna już dawno. Jeden z użytkowników napisał że rozwiązało to „poważną lukę, którą należało usunąć znacznie wcześniej”, nazywając to „znaczącym krokiem we właściwym kierunku”. Innym jest po prostu powiedziany„To znacznie ulepszy aplikację. Oni naprawdę słuchają”.
Krytycy podnieśli jednak kwestie dotyczące uczciwości i zasięgu. Użytkownik @ahchoen napisał:„W przeciwieństwie do Twittera, X nie jest globalnym placem miejskim. Wygląda na to, że oficjalna polityka brzmi: »obcokrajowcy zamknijcie się i odejdźcie«”.
Najostrzejszy opór wywołali płacący subskrybenci. Jedno konto, @sunfluencer, stwierdził, przeznaczali na platformę 2,500 dolarów miesięcznie i ostrzegli, że przestaną ją finansować, jeśli polityka ta zostanie wprowadzona, nazywając ten ruch „celowym”, a nie przypadkowym.
Dlaczego Musk interweniował?
Zanim wstrzymał aktualizację, Musk odpowiedział innemu użytkownikowi, który zauważył, że wiele popularnych globalnych tematów, takich jak technologia, gry i inwestycje, naturalnie przyciąga odbiorców z całego świata, niezależnie od miejsca zamieszkania twórcy. Odpowiedź Muska brzmiała po prostu: „Dobra uwaga”.
Niedługo później publicznie potwierdził wstrzymanie, stwierdzając, że platforma wstrzyma się „do czasu dalszego rozważenia”. Nie ogłoszono żadnego zmienionego harmonogramu ani zmodyfikowanej wersji polityki.
Co to oznacza dla twórców X w tej chwili?
Dla twórców obecnie uczestniczących w programie podziału przychodów X na razie nic się nie zmienia. Dotychczasowa struktura wypłat, oparta na wyświetleniach reklam od zweryfikowanych subskrybentów i innych kwalifikujących się użytkowników, pozostaje bez zmian.
Odcinek uwypukla rzeczywiste napięcie w modelu monetyzacji platformy X. Platforma chce treści o globalnym zasięgu, ale jej struktura przychodów z reklam naturalnie faworyzuje wąskie grono rynków o wysokiej wartości. Rozwiązanie tego problemu bez karania twórców, którzy zbudowali wiarygodną, międzynarodową publiczność, to problem, którego wstrzymana aktualizacja ewidentnie jeszcze nie rozwiązała.
Zasoby
Nikita Bier na X:Opublikowano 25 marca
Elon Musk na X:Opublikowano 25 marca
Najczęściej zadawane pytania
Dlaczego firma X wstrzymała aktualizację przychodów twórców?
X wstrzymał aktualizację po fali krytyki ze strony twórców i użytkowników, którzy argumentowali, że zmiany niesprawiedliwie ukarzą osoby z legalną, globalną publicznością. Elon Musk potwierdził wstrzymanie, przyznając, że treści o zasięgu globalnym wykraczają daleko poza tematy polityczne.
Jak działa program podziału przychodów twórcy X?
X wypłaca kwalifikującym się twórcom udział w przychodach z reklam generowanych z wyświetleń ich postów, głównie od użytkowników posiadających zweryfikowaną subskrypcję. Wypłaty są w dużym stopniu uzależnione od wartości rynkowej wyświetleń, dlatego odbiorcy w USA i Japonii generują znacznie wyższe przychody z wyświetlenia niż w większości innych regionów.
Co X próbował naprawić poprzez zmianę ważenia regionalnego?
Celem X było ograniczenie zjawiska „engage farming”, w którym twórcy spoza Stanów Zjednoczonych tworzą treści o zabarwieniu politycznym, aby przyciągnąć dobrze płacącą amerykańską publiczność, zamiast budować autentyczne lokalne społeczności. Proponowane rozwiązanie polegało na większym nacisku na wyświetlenia w regionie macierzystym, choć krytycy argumentowali, że takie podejście również karałoby legalne treści transgraniczne dotyczące takich tematów jak technologia, gry i finanse.
Zastrzeżenie
Zastrzeżenie: Poglądy wyrażone w niniejszym artykule niekoniecznie odzwierciedlają poglądy BSCN. Informacje zawarte w niniejszym artykule służą wyłącznie celom edukacyjnym i rozrywkowym i nie powinny być interpretowane jako porady inwestycyjne ani żadnego rodzaju porady. BSCN nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie informacji zawartych w niniejszym artykule. Jeśli uważasz, że artykuł powinien zostać zmieniony, skontaktuj się z zespołem BSCN, wysyłając wiadomość e-mail na adres: [email chroniony].
Autor
Soumen DattaSoumen jest badaczem kryptowalut od 2020 roku i posiada tytuł magistra fizyki. Jego prace i badania były publikowane w takich czasopismach jak CryptoSlate i DailyCoin, a także w BSCN. Jego obszary zainteresowań obejmują Bitcoina, DeFi oraz altcoiny o wysokim potencjale, takie jak Ethereum, Solana, XRP i Chainlink. Łączy dogłębną analizę z dziennikarską precyzją, aby dostarczać spostrzeżeń zarówno nowicjuszom, jak i doświadczonym czytelnikom kryptowalut.
Najnowsze wiadomości kryptograficzne
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i wydarzeniami ze świata kryptowalut

7 godz. : 50 min temu

9 godz. : 22 min temu

11 godz. : 7 min temu

14 godz. : 37 min temu

















